Nad Stawy Stefańskiego po chwilę wytchnienia

Przed wojną

Stawy Stefańskiego lub inaczej Park im. 1 Maja mieści się na terenie Rudy Pabianickiej. Większość parku wypełnia 11 hektarowy staw, będący poszerzeniem koryta rzeki Ner. Park znalazł się w granicach Łodzi dopiero po II wojnie światowej. Natomiast wcześniej był częścią prywatnej własności jako fragment rudzkiego folwarku. W okresie międzywojennym należał do przedsiębiorcy o nazwisku Stefański, dlatego jego potoczna nazwa. Właściciel uporządkował brzeg stawu, usnął roślinność wodną, wybudował restaurację, a dla odpoczywających udostępnił wypożyczalnię łódek. Od tej pory dawne tereny folwarku, będące ostoją dla kaczek, piżmowców, wydr czy żółwi błotnych, stały się terenem rekreacyjnym dla mieszkańców Rudy Pabianickiej oraz Łodzi. Wymieniamy oddzielnie, gdyż w tym okresie Ruda Pabianicka była jeszcze samodzielnym miastem.

I obecnie

Po wojnie, władze miasta wybudowały kąpielisko, przekształciły obszar w park miejski. Trochę zainwestowano, ponieważ dno stawu zostało pokryte żwirem, a brzegi umocniono. Ponadto powstała również piaszczysta plaża. Park przeżywał największe oblężenie w latach 60., później ulegał postępującej degradacji. Co więcej, pojawienie się bakterii e.coli było oznaką poważnych zaniedbań w utrzymaniu parku. Kąpielisko zostało wyłączone z użytku, a park stracił na swojej popularności.

Warto podkreślić, że niedawno woda została spuszczona, dno odmulone, a park przeszedł gruntowny remont. Obecnie na terenie parku działa MOSiR, za sprawą którego możliwe jest tutaj uprawianie sportów wodnych.

Uroku temu miejscu dodaje wieniec starych olch i wierzb, któe otaczają staw. Latem dostarczają sporo cienia spacerującym. Jesienią dają przepiękny, romantyczny klimat.

Co czeka na Ciebie – Stawy Stefańskiego w Łodzi

Po pierwsze, staw otoczony jest dobrze utwardzonymi, a miejscami asfaltowymi ścieżkami. Jest to naszym zdaniem świetne miejsce zarówno na rowerową przejażdżkę, jak i spontaniczny wypad na rolki (o ile dobrze jeździmy i potrafimy hamować, ponieważ nie jest trudno wpaść do wody). Latem, szczególnie w weekendy, ruch jest tutaj spory, a ścieżki miejscami zatłoczone.

Po drugie, rodziny z dziećmi znajdą tutaj wiele ciekawych atrakcji. Począwszy od całkiem nieźle wyposażonego i ogrodzonego placu zabaw, miejskie paleniska do grilla, górki saneczkowej w sam raz dla młodych amatorów niewymagającej wspinaczki, po możliwość skorzystania z oferty MOSiRu. Wyremontowane niedawno ścieżki asfaltowe nadają się świetnie do spacerów z wózkiem.

Po trzecie to rewelacyjnie miejsce do samotnego relaksu (a przynajmniej bez dzieci – tylko wybierzcie miejsce oddalone od placu zabaw, bo inaczej Wasz plan może nie wypalić). Nad Stawami Stefańskiego można uciec od zgiełku miasta, opalać się nad wodą, czytać książkę lub spacerować. Albo po prostu leniuchować. W końcu nie zawsze musi być aktywnie!

Będąc w okolicy, nie można nie odwiedzić Rudy Pabianickiej. Ale czy odważysz się wejść do lasu, w którym podobno straszy?

Las na Rudzie to świetne miejsce na rowerową wycieczkę. Możesz na przykład poszukać willi, ukrytych wśród drzew. Albo duchów. Nie boisz się?

Historie o duchach gwarantuje

Ruda Pabianicka

Sprawdź

 

A jeśli nie przekonaliśmy Cie do Stawów Stefańskiego, mamy w zanadrzu jeszcze ponad 30 innych propozycji 😉

Nie masz pomysłu na długi weekend

Zobacz ponad 30 propozycji na

Udaną Majówkę w Łodzi

You may also like